Przychodzi kościotrup do lekarza i kładzie się na kozetce.-Co się pan tak tu rozkłada?- pyta lekarz.-A co będę w poczekalni gnił…
Diabeł znalazł Polaka, Niemca i Ruska i mówi do nich, że jeśli wykonaja trzy zadania, to ich pusci: muszą przejść pod mostem, gdy on do nich będzie strzelał, podać rękę niedźwiedziowi i zgwałcić bardzo spryną i bardzo Indiankę. Niemiec nie przeszedł nawet pod mostem. Rusek przeszedł pod mostem, ale uciekł na widok niedźwiedzia. Polak przeszedł [...]
<jozek> jaka akcja
<hh> no?
<jozek> koniec miesiaca, oczywiscie odlozona kasa na przezycie, wychodze ze sklepu z zakupami
<jozek> a tam zulek podchodzi do mnie i mowi, ze na piwo, jego zona tu jest i w ogole
<jozek> ja na to, ze mam 5zl do konca tygodnia
<jozek> gosciu w brech i: student? szacun, ziom.
<hh> lol
W Sądzie:
- Ile pozwana ma lat?
- Chwileczkę, Wysoki Sadzie muszę policzyć: kiedy wychodziłam za niego za mąż miałam 20 lat, on miał 40. To teraz, jeśli on ma 70, a ja jestem o połowę młodsza, to mam 35?
Pamiętnik przyjaźni Polsko-Amerykańskiej:Dzień pierwszy: Popiliśmy z Polakami.Dzień drugi: Chyba umieram.Dzień trzeci: Znowu popiliśmy z Polakami.Dzień czwarty: Boże, czemu ja wtedy nie umarłem?!
- Jaka rozpiętość skrzydeł ma bocian?
- 3 m.
- A jaka rozpiętość skrzydeł ma bocian jak leci nad Wąchockiem?
- 1,5 m, bo jednym skrzydłem zakrywa sobie oczy.
Trzech nauczycieli za czasów RFN chciało wyjechać za granicę, ale potrzebne im były zaświadczenia od policji, że mogą opuścić granicę. Poszli więc na komendę i wchodzą po kolei. Pierwszy wszedł nauczyciel z gimnazjum i za chwilę wychodzi. Pozostali od razu pytają - dostał pozwolenie czy nie. On na smutny odpowiada, że nie dostał. Wchodzi drugi [...]
<Zaki> Na pewnej mocno zakrapianej imprezie z zielskiem jeden z ziomków rzucił pomysł żeby porobić jaja przez telefon.. Znaleźli mi szybko numer wybrany przez kumpla pod który kazano mi zadzwonić i powiedzieć że w jego mieszkaniu znajduje się bomba (miał to być koleś kumpel wybierającego numer) więc dzwonie przez długi czas nikt nie odbierał ale [...]
<kreem> znalazłem fajny dowcip na necie
<kreem> taki dla palaczy
<kreem> Rzad Ukrainy zastanawia się co zrobic z ziemia wokol Czarnobyla.
<kreem> - Nie mozemy tam nic uprawiac, ani ziemniakow, ani kukurydzy…
<kreem> - Możemy zasiac tyton, a na paczkach papierosow umiescimy napis:
<kreem> Ministerstwo Zdrowia ostrzega po raz ostatni…
<Daro> siedze dzisiaj w robocie na telefonie, i dzwoni koles ze mu sie komputer zawiesil…
<Dziki_Burak> ej, ale przeciez ty jestes strazakiem…
<Daro> no tak, wiec mowie gosciowi zeby z takimi pierdolami nie dzwonil do strazy bo moze nawet kare zaplacic
<Dziki_Burak> i co?
<Daro> a on, ze mu zona wyrzucila przez okno i sie na drzewie [...]
Kobieta nie cierpi, jak facet zagląda jej w gary. W końcu i właściciel knajpy unika Sanepidu…
Na budowie robotnik wbija gwóźdź łebkiem w ścianę. Podchodzi kolega i mówi:- Głupi jesteś?! Co robisz?! Przecież to są gwoździe do ściany naprzeciwko.
Jedna blondynka mówi do drugiej:
- Wiesz, w tym trzęsieniu ziemi zginęło sto osób, wyobrażasz sobie, sto osób…
Druga jej odpowiada:
- To straszne. Na stare to będzie milion
<acid>Zbieg okolicznosci?<acid>"One World, One Web, One Program" Microsoft slogan<acid>"Ein Volk, Ein Reich, Ein Führer" Adolf Hitler
- Co wspólnego mają ze sobą pijana kobieta i fiat 126P?- I jedno i drugie wstyd prowadzić.
Przychodzi baba do lekarza i pyta:
- W jakich porach pan przyjmuje?
- Przeważnie w dżinsach…
Pyta Jasio taty
-Tato, a Brazylia leży w europie?
Na to tata odpowiada
-Nie Jasio Brazylia to kontynent
<mka> co mówicie jak wychodzicie z łazienki?
<aga> kooochaanie, jestem czyściutka i pachnąca
<ania> kochanie, ładnie wyglądam?
<darek> kochanie , narazie tam nie wchodź
Pali kogut skręta. Podchodzi kurczaczek:
- Kogut, cio maś?
- Maryche palę…
- Daj pociagnać.
- Masz, tylko uwazaj, bo to mocny sprzęt jest.
- OK! [wssfffffsffff...] - zaciagnał sie mały.
- No i jak kurczak, czujesz coś?
- Nic nie ciuje.
- No to masz jeszcze jednego.
- OK! [wssfffffsffff...] - zaciagnął sie mały po raz drugi.
- No i jak kurczak,czujesz coś?
- Nić [...]
<grzyb> no to wiosna u nas zawitala
<orzel> nienawidze wiosny…
<grzyb> dlaczego?
<orzel> slonce mi w monitor swieci
Dobrze ubrany biznesmen idzie ulicą i mały, umazany sadzą chłopiec pyta go z respektem:
- Proszę pana, może mi pan powiedzieć, która jest godzina?
Korpulentny facet zatrzymał się, ostrożnie rozpiął płaszcz i marynarkę, wyciągnął zegarek z kieszeni kamizelki, spojrzał na niego i powiedział:
- Za piętnaście trzecia, młody człowieku.
- Dziękuję - powiedział chłopiec - Dokładnie o trzeciej możesz [...]
